Wtorek 29 lipca 2008 r. godz: 14:30
Wiadomości: Polityka - Autor: Ramzes Temczuk
Prezydent rozmija się w swoich wypowiedziach z tym co mówi jego zastępca. Takie wnioski formułuje senator Piotr Gruszczyński. Na poparcie swoich słów senator prezentuje materiał filmowy.
Jak bumerang wraca sprawa podwyżek ścieków pozytywnie zaopiniowanych przez Radę Miasta na nadzwyczajnej sesji w dniu 3 czerwca. Przypomnijmy - na wniosek Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji prezydent Jacek Kowalski podjął decyzję o wprowadzeniu zmian taryf za odprowadzanie ścieków. Od początku sprawa budziła sporo emocji a to za sprawą nie poinformowania wszystkich radnych o planowanych podwyżkach a to ze względu na nie zwołanie posiedzenia Rady w terminie pozwalającym wyrazić opinie w tej sprawie. Część radnych zgromadzonych wokół klubów Po i PiS chciała aby dopłatę do koniecznych inwestycji na terenie miejskiej oczyszczalni sfinansować z budżetu a nie drogą podwyżek, de facto przez mieszkańców. W końcu senator Piotr Gruszczyński i dyrektor jego biura Rafał Lukstaed, zarzucili prezydentowi naruszenie prawa podczas podejmowania tej decyzji a w konsekwencji skierowali skargę na działalność prezydenta do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta.
Tym razem senator Gruszczyński zwraca uwagę na nieścisłość i rozbieżność wypowiedzi prezydenta i jego zastępcy. Zdaniem senatora co innego mówił prezydent na nadzwyczajnej sesji w dniu 3czerwca a co innego jego zastępca Rafał Spychacz w dniu 7 lipca. Na dowód obaj prezentują materiał filmowy.
Nadzwyczajna sesja rady miasta. Przed mikrofonem prezydent Jacek Kowalski zwraca się do zebranych:
"Panie Przewodniczący, wysoka Rado. W związku z wnioskiem grupy radnych dotyczącej propozycji dopłat do ceny zrzutu ścieków dla gospodarstw domowych, pragnę państwa poinformować:
Po pierwsze - dostosowanie parametrów wody oraz odprowadzani ścieków i uzdatniania wody do norm Unii Europejskiej jest procesem kosztownym. Takowe rozwiązania są niezbędne do uzyskania nowych pozwoleń wodno-prawnych. PWiK przygotowuje się do blisko 50-milionowej inwestycji. To jest modernizacja oczyszczalni ścieków."
I dalej:
"Złożono już wniosek o dofinansowanie 85% z Unii Europejskiej. Przeszedł pierwsze kwalifikacje formalne. Niezbędne są jednak środki finansowe na wkład własny. Poprzez uszczuplenie budżetu może okazać się że tych funduszy zabraknie. Bez powstania zmodernizowanej oczyszczalni jesteśmy skazani na bardzo wysokie kary środowiskowe, z niekorzyścią dla gnieźnian.
PWiK jest spółka prawa handlowego wykazana w 2007 roku strata uniemożliwia spółce zaciągnięcie pożyczek i kredytów"
Senator już 7 lipca zwrócił uwagę na nieścisłości w drugiej części tej wypowiedzi. Na dowód zaprezentował pismo otrzymane z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej informujące, że po pierwsze:
Tymczasem odpowiadając na zarzut niezasadnego wprowadzenia opłat i w zwizązku z tym naruszenia procedur zastępca prezydenta Rafał Spachacz odpowiada:
"Ze strony urzędu, ze strony prezydenta dochowano wszelkich obowiązujących przepisów i wszystkie zmiany zostały przygotowane zgodnie z prawem i z obowiązująca ustawą. Wniosek o zmianę taryf został przedstawiony przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Prezydent miasta sprawdzał czy wszelkie przedstawione tam kalkulacje tak jak mówią wytyczne ustawy, ja one były kalkulowane, czy są zgodności, jak to wszystko wygląda. Wniosek następnie prezydent przekazał Radzie Miasta Gniezna w odpowiednim terminie - 8 maja, celem zaopiniowania. Wniosek trafił do radnych RMG, w szczególności do Komisji Gospodarki, która zajmowała się tym tematem, celem zaopiniowania i przedstawienia ewentualnych nieprawidłowości które by tam były dostrzeżone. Takowe nie były zgłaszane. Tak samo pragnę wyjaśnić jedną, jedyna rzecz nie jest prawdą, że podwyżka wynika z tego żeby zgromadzić fundusze jakieś, czy podwyżka ma służyć inwestycji nowej oczyszczalni. Nie jest to prawdą. Ta podwyżka wynikała z podwyżki cen energii elektrycznej, paliw, które jak wiemy ustawicznie drożeją, kosztów związanych z zatrudnieniem pracowników, kosztów związanych z opłatami środowiskowymi, czy procesów spalania osadów. Więc to nie jest tak, że to jest zgromadzenie pieniędzy na coś. Żaden grosz z tej podwyżki nie wynika z jakiś dodatkowych, nieracjonalnych kosztów ale wszystkie wynikają z wzrostu cen, wzrostu nośników a co za tym idzie wzrostu zrzutu ścieków."
Piotr Gruszczyński zwraca uwagę, że zastępca prezydenta rozmija się w swojej wypowiedzi z tym co wcześniej na sesji mówił prezydent. Której wypowiedzi mają wierzyć mieszkańcy? Czy modernizacja oczyszczalni była czy nie był przyczyną podwyżek? Na odpowiedź prezydenta przyjdzie nam zaczekać do jego powrotu z urlopu. Podwyżki jednak czekać nie będą - decyzja prezydenta będzie skutkować, drastyczną 30% podwyżką cen ścieków.
Posłuchaj wypowiedzi senatora Piotr Gruszczyńskiego.
Podyskutuj na Forum.Gniezno.com.pl
Jeżeli chcesz wymienić poglądy miedzy mieszkańcami Gniezna zapraszamy do dyskusji na
Forum.Gniezno.com.pl

Copyright Gniezno.com.pl ©Polecamy:
Gniezno.com.pl |
Agencja Interaktywna www.by.pl |
G28 |
GnieznoStacja |
Gniezno Dzisiaj |
360.Gniezno.com.pl |
Forum.Gniezno.com.pl
Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl |
Agencja Interaktywna www.by.pl |
G28 |
GnieznoStacja |
Gniezno Dzisiaj |
360.Gniezno.com.pl |
Forum.Gniezno.com.pl