Wiadomości
Informacje
Gniezno.com.pl
Statystyki odwiedzin
Nasze dane
Wiadomości: 4885
Zdjęć: 54505
Wyświetleń zdjęć: 4825259
Głosów na zdjęcia: 5049
Panoram: 1
Plików audio: 2707
Plików video: 212
Linków: 17
Komentarzy: 9024
Ocen kom.: 60308
Blog Chmurka
Ściskaj mnie misiaczku
Artur Walczak zwycięzca Tunieju Siłaczy o Królewski Pas Mocy...
Tralalii tralala
Senator Piotr Gruszczyński oraz starosta Dariusz Pilak podcz...
Pitolenie ponad podziałami
Konferencja poświęcona współpracy MOK'u z eSTeDe i konflikto...
Lewicowy garnitur
Narada wojenna czy wymiana myśli między prezydentem Jacekiem...
Debata wojenna
Poseł Zbigniew Dolata i wicestarosta Robert Andrzejewski deb...
Blogi
Redaktor naczelny
Ramzes Temczuk
Mam dla was dzisiaj kilka jaj - jaj z Gniezna i z powiatu gn...
Robert Gaweł
"Radni - członkowie Komisji Kultury, Promocji i Turystyki sp...
Krzysztof Zalaszewski
Władza spolegliwych nagradza. Jest to prawda stara jak świat...
Paweł Bartkowiak
W najbliższą niedzielę odbędzie się w Gnieźnie "Marsz dla ży...
Renata Smaglewska
Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie....
Paweł Koch
Jeszcze się starosta nie zdążył wypowiedzieć na temat swojeg...
Rafał Popek
Czyli jak zniszczyć mistrzostwa dla korzyści wąskiej grupy l...
Michał Muraszko
Pierwszy numer gazety ukazał się 1 października 1895 roku. P...
Już niedługo na Gniezno.com.pl
Już dziś o 10:30Resekcja
Już dziś o 18:00Nowy Sklep Muzyczny w Gnieźnie!
Kamery Internetowe Online
Popularne tematy na portalu
Najnowsze tematy na portalu
Najnowsze komentarze
Polecane zdjęcia
Najnowsze tematy na forum
Zapowiedzi
Najnowsze fotoreportaże
Piątek, 18 Lutego 2011, 12:15
| Autor: Ramzes Temczuk
Jeśli klikniesz na ten link wylistujesz wszytkie wiadomości których autorem jest Ramzes Temczuk
Reportaże: Historia, Społeczeństwo
Wyświetleń: 1647 | Komentarzy: 2
Dziś mija 92. rocznica ataku Powstańców Wielkopolskich na niemiecki pociąg pancerny pod Rynarzewem. To także rocznica bohaterskiej śmierci gnieźnianina, podporucznika Mariusza Wachta.
W nocy 15 ochotników pod dowództwem W. Adamczyka i Gogolewskiego naprawiło tor kolejowy, aby ułatwić Niemcom dojazd do Rynarzewa i wciągnąć pociąg pancerny w pułapkę. Miny saperzy zakładali kilkakrotnie, niestety Niemcy je zauważyli i poprzecinali przewody detonujące. Wówczas założono minę bliżej pozycji nieprzyjaciela. Dnia 18 lutego 1919 r. pomiędzy godziną 10-tą a 11-tą Niemcy nie zauważyli pułapki i przejechali przez zaminowane miejsce, otwierając ogień na Rynarzewo. W tym momencie saperzy wysadzili minę, rozrywając tory i odcięli pociągowi drogę odwrotu. Wykorzystując zaskoczenie Niemców saperzy poderwali się do ataku. W odległości około 150 m od pociągu zostali ostrzelani ogniem karabinów maszynowych. Śmiertelnie raniony padł dowódca grupy plut. J. Grzesiak i saper Stanisław Banaszak, kilku innych saperów odniosło rany. Zdolni do walki ogniem karabinowym uniemożliwili Niemcom wycofanie się. Sytuację pogorszył ostrzał niemieckiej artylerii i przybycie z Bydgoszczy pociągu technicznego. Pomoc nadeszła ze strony 4-tej kompani gnieźnieńskiej pod dowództwem M. Wachla i kompani poznańskiej zastępcy oficera Bronisława Spychały. Wywiązała się walka. Wachtel prowadząc swą kompanię do ataku poniósł śmiertelną ranę, padając krzyknął "Niech żyje Polska" (...). Tak opisuje tamte wydarzenia Bogusław Polak*. Brawurowa akcja zakończona została zdobyciem pociągu pancernego, który po wyremontowaniu służył powstańcom, a potem także Wojsku Polskiemu, pod nowym imieniem "Danuta".
W akcji, oprócz Wachta zginęło 14 powstańców. Ich pogrzeb stał się wielką patriotyczną manifestacją, na którą tłumnie przybyło całe gnieźnieńskie społeczeństwo. Co ciekawe, do bitwy pod Rynarzewem doszło już po podpisaniu rozejmu w Trewirze, uznawanym powszechnie za koniec powstania. Jak pokazuje ten przykład, Wielkopolanom przyszło jednak dalej walczyć i ginąć w obronie ojczyzny.
Ponad 90 lat po bitwie pod Rynarzewem, zwanym często "Polskim Verdun", wiele informacji, zatartych przez czas budzi wątpliwości współczesnych. Tuż po uroczystych obchodach 90. rocznicy powstania, napisał do na jeden z naszych czytelników, pan Marek Wojciechowski. Oto fragment listu:
Wszystkie książki, które posiadam na ten temat, wspominają Mariusza Wachtla, natomiast na obelisku i na pomniku znajdującym się na cmentarzu Św. Piotra, widnieje napis Marian Wachtel. Intryguje mnie to od dawna. Myślę, że warto to wyjaśnić.
Pozdrawiam
Marek Wojciechowski
W istocie większość źródeł podaje imię Mariusz, ale zdarzają się także źródła podające imię Marian lub oba te imiona. Gnieźnieńska ulica upamiętniająca bohatera nosi nazwę Mariana Wachta. Na stronie Genealogia Polska, pod pozycją 1528 także jest napisane Mariusz (Marian) Wachtel.
Postanowiliśmy zapytać o te rozbieżności Roberta Gawła, prezesa gnieźnieńskiego oddziału Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego. W najbardziej wiarygodnym opracowaniu dotyczącym powstania w naszym regionie autorstwa Zygmunta Wygockiego na str. 349 jest następujący przypis: Mariusz Wachtel" LSPW nr 1532, urodził się 11 lutego 1892 r., mieszkał i pochowany został w Gnieźnie, na cmentarzu św. Piotra. Niektóre zapisy podają imię Marian - informuje Robert Gaweł.
Prawdopodobnie Mariusz było więc imieniem metrykalnym, ale do imienia Marian bliżej było być może naszemu bohaterowi, gdyż takim właśnie imieniem podpisywał się w listach do narzeczonej. Oto fragment jednego z nich napisanego tuż przed bohaterską śmiercią:
"...Kochana Pani Stefciu! Często Pani posyłam wiadomości z frontu, wprawdzie krótkie, lecz Pani uwzględni jak czas pozwoli, chętnie piszę. Codziennie toczy się u nas walka, leżę w pierwszej pozycji i z całą kompanią bronię Rynarzewa, biedne miasteczko po części już w gruzy położone mieszka w nim wprawdzie jeszcze parę mieszczan. Niemcy huczą nam codziennie armatami, pociągiem pancernym, a liczba mojej kompanii ubywa codziennie, mówię mojej, bo ją prowadzę, Jak długo jeszcze, nie wiadomo. Cieszy mnie jednakże, że mniej choć z parę, lecz dzielnych żołnierzy mam na pierwszych miejscach [...] Potrzymamy się tu jakiś czas jeszcze, myślę, że szczęśliwie się zobaczymy. Proszę, niech mi Pani pisze bez obawy list dojdzie do moich rąk, niżej podam adres. Pozdrawiam Gruszyńskich, braci i siostrę. Serdeczne pozdrowienia: Marian"
Mariusz Wachtel urodził się 12 lutego 1892 roku w Gnieźnie, w rodzinie drobnomieszczańskiej, w której został mu zaszczepiony głęboki patriotyzm. Posiadał duże zdolności plastyczne. Był członkiem Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół". W 1912 roku został wcielony do cesarskiej marynarki wojennej. Podczas buntu niemieckich marynarzy opuścił jednostkę i powrócił do Gniezna. Tutaj poderwał mieszkańców do powstania 29 grudnia 1918 roku. Niespełna dwa miesiące później zginął. Miał 27 lat. Spośród powstańców wyróżniał się charyzmą, wybitną odwagą, ponadprzeciętną sprawnością fizyczną oraz... marynarskim mundurem.
O bohaterskim marynarzu pisali w gnieźnieńskim Lechu jego koledzy z "Sokoła":
Twój cień bohaterski, Druhu nas, stać nam będzie zawsze przed oczyma. Szlachetny i wielki Twój okrzyk w chwili skonania ostatnim tchem wzniesiony brzmieć nam będzie zachętą i nauczy nas Twych druhów jak służyć sprawie, jak za Ojczyznę umrzeć należy.
Pozostaje życzyć sobie i Gnieznu aby ta postać nie została nigdy zapomniana, by wciąż służyła wzorem dla przyszłych pokoleń, a pamięć o nim pielęgnowana z takim zaangażowaniem, jak czyni to nasz czytelnik, którego list stał się przyczynkiem do powstania obecnego artykułu.
* - Gniezno i Ziemia Gnieźnieńska - walka o wolność narodową i społeczną 1918-1945, praca zbiorowa pod redakcją Jerzego Topolskiego i Bogusława Polaka
Komentarze
Komentarze podlegają ocenie czytelników. Uzyskanie oceny -10 powoduje automatycznie ukrywane komentarza, a wpisy z oceną +25 oznaczone zostają znakiem "+"
Podświetl najnowsze:
Komentarzy: 2 | Ocen: 0 | Dodaj komentarz
~fiku | IP: ABF.323.ADF.339 Jak donosi nam wysłannik jasnej strony mocy Szymon Sedno a jemu donoszą szaraki i inne funiaki, Indor Giulio biega z wydrukami komentarzy do władz najwyższych (wskazując nr IP funiaków kłopotliwych) domagając się interwencji zbrojnej na redakcję wykropkowanych. Postanowiliśmy nr IP zaszyfrować, można porównać to z algorytmami kodującymi niemieckiej Enigmy. Ale cały czas mamy nadzieję, że nasz ukochany Indor wreszcie ujawni swoje wysokie IQ które pewnie jest na poziomie 350 i rozszyfruje nr IP. Jednak przez wiele lat Indor wysłannik ciemnej strony mocy prezentuje uparcie IQ na poziomie 0, a nawet czasem przy niektórych wypowiedziach jego IQ skacze na -13, ale jak to ze szkoły pamiętamy "pamiętaj .... nie dziel przez zero" /wpis sponsorowany przez Szymona Sedno
Jak działa szyfrowanie numerów IP
Idea wskazywania, które komentarze pisane są z tego samego nr IP pozostała. Szyfrujemy nr IP zamieniając go na cztero grupowy ciąg liter i cyfr. Dzięki temu czytelnicy nadal mogą rozpoznać czy jedna osoba nie dyskutuje sama ze sobą. Po najechaniu na nr IP podświetlą się te komentarze, które zostały napisane z tego samego nr IP. Zaszyfrowany numer IP tego samego autora w innym materiale będzie posiadał inne znaki. Przypominamy, że nr IP przypisany jest do łącza internetowego a z jednego łącza może korzystać naraz więcej komputerów np. kilka komputerów w biurze, w domu.
Piątek, 18 Lutego 2011, 09:37
Ocena: 0 Odpowiedz Zgłoś do moderacji
~Ramzes Temczuk | IP: ABE.501.ADC.496 Jak donosi nam wysłannik jasnej strony mocy Szymon Sedno a jemu donoszą szaraki i inne funiaki, Indor Giulio biega z wydrukami komentarzy do władz najwyższych (wskazując nr IP funiaków kłopotliwych) domagając się interwencji zbrojnej na redakcję wykropkowanych. Postanowiliśmy nr IP zaszyfrować, można porównać to z algorytmami kodującymi niemieckiej Enigmy. Ale cały czas mamy nadzieję, że nasz ukochany Indor wreszcie ujawni swoje wysokie IQ które pewnie jest na poziomie 350 i rozszyfruje nr IP. Jednak przez wiele lat Indor wysłannik ciemnej strony mocy prezentuje uparcie IQ na poziomie 0, a nawet czasem przy niektórych wypowiedziach jego IQ skacze na -13, ale jak to ze szkoły pamiętamy "pamiętaj .... nie dziel przez zero" /wpis sponsorowany przez Szymona Sedno
Jak działa szyfrowanie numerów IP
Idea wskazywania, które komentarze pisane są z tego samego nr IP pozostała. Szyfrujemy nr IP zamieniając go na cztero grupowy ciąg liter i cyfr. Dzięki temu czytelnicy nadal mogą rozpoznać czy jedna osoba nie dyskutuje sama ze sobą. Po najechaniu na nr IP podświetlą się te komentarze, które zostały napisane z tego samego nr IP. Zaszyfrowany numer IP tego samego autora w innym materiale będzie posiadał inne znaki. Przypominamy, że nr IP przypisany jest do łącza internetowego a z jednego łącza może korzystać naraz więcej komputerów np. kilka komputerów w biurze, w domu.
Piątek, 18 Lutego 2011, 21:12
Ocena: 0 Odpowiedz Zgłoś do moderacji
Copyright Gniezno.com.pl ©Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl |
G28 |
GnieznoStacja |
Polonia Romanica |
Gniezno Dzisiaj |
360.Gniezno.com.pl |
Forum.Gniezno.com.pl
Gniezno.com.pl ul. 3 Maja 47 tel: 61 66 999 00
Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl |
Agencja Interaktywna www.by.pl |
G28 |
GnieznoStacja |
Polonia Romanica |
Gniezno Dzisiaj |
360.Gniezno.com.pl |
Forum.Gniezno.com.pl
Czas wywołania: 0.8494 sekund, użyto 1.00MB pamięci.