Wiadomości
Informacje
Gniezno.com.pl
Statystyki odwiedzin
Nasze dane
Wiadomości: 4885
Zdjęć: 54505
Wyświetleń zdjęć: 4825447
Głosów na zdjęcia: 5049
Panoram: 1
Plików audio: 2709
Plików video: 212
Linków: 17
Komentarzy: 9026
Ocen kom.: 60314
Blog Chmurka
Ściskaj mnie misiaczku
Artur Walczak zwycięzca Tunieju Siłaczy o Królewski Pas Mocy...
Tralalii tralala
Senator Piotr Gruszczyński oraz starosta Dariusz Pilak podcz...
Pitolenie ponad podziałami
Konferencja poświęcona współpracy MOK'u z eSTeDe i konflikto...
Lewicowy garnitur
Narada wojenna czy wymiana myśli między prezydentem Jacekiem...
Debata wojenna
Poseł Zbigniew Dolata i wicestarosta Robert Andrzejewski deb...
Blogi
Redaktor naczelny
Ramzes Temczuk
Mam dla was dzisiaj kilka jaj - jaj z Gniezna i z powiatu gn...
Robert Gaweł
"Radni - członkowie Komisji Kultury, Promocji i Turystyki sp...
Krzysztof Zalaszewski
Władza spolegliwych nagradza. Jest to prawda stara jak świat...
Paweł Bartkowiak
W najbliższą niedzielę odbędzie się w Gnieźnie "Marsz dla ży...
Renata Smaglewska
Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie....
Paweł Koch
Jeszcze się starosta nie zdążył wypowiedzieć na temat swojeg...
Rafał Popek
Czyli jak zniszczyć mistrzostwa dla korzyści wąskiej grupy l...
Michał Muraszko
Pierwszy numer gazety ukazał się 1 października 1895 roku. P...
Już niedługo na Gniezno.com.pl
Już za kilka godzin o 10:30Resekcja
Już dziś o 18:00Nowy Sklep Muzyczny w Gnieźnie!
Kamery Internetowe Online
Popularne tematy na portalu
Najnowsze tematy na portalu
Najnowsze komentarze
Polecane zdjęcia
Najnowsze tematy na forum
Zapowiedzi
Najnowsze fotoreportaże
Poniedziałek, 19 Lipca 2010, 19:04 | Autor: Łukasz NaczasJeśli klikniesz na ten link wylistujesz wszytkie wiadomości których autorem jest Łukasz Naczas
Wyświetleń: 1464 | Komentarzy: 4

Byłem na wakacjach. Nie zamierzam się jednak chwalić, bo przecież Kaczyński mówił, że każdy Polak powinien podbijać właśnie ten kraj... Dziś chciałbym zanalizować trochę z innej perspektywy, to co zobaczyłem na Synaju i poza nim.
Zanim jednak to uczynię, muszę napisać dwa słowa wstępu o tym, gdzie byłem i co robiłem. Otóż na (jak to stwierdzili moi pracownicy) zasłużony urlop udałem się do Taby w Egipcie. Jeden z hoteli 4,5 gwiazdki w kategorii egipskiej. Nie ważna jest jednak nazwa, a raczej to, że większość turystów w tym miejscu to... Polacy. Czułem się jak w kraju nad Wisłą i to nie tylko z powodu wszech-słyszalnej polszczyzny. Po prostu mentalność robi swoje. Polak szuka i zazwyczaj znajduje. To dobra cecha. W tym temacie znajduje ofertę last minute. Choć ten lipiec był wyjątkowy i oferty typu "last" były dużo droższe niż wstępne ich wersje, jednak udało mi się znaleźć przystępną propozycję. Na tydzień wakacji pojechałem sam, ponieważ moja wybranka nie dostała urlopu w tym czasie. Takie życie. Miałem więc mnóstwo czasu na przemyślenia i odpoczynek. Moim celem było nurkowanie, a raczej snurkowanie głębinowe. Hotel w którym byłem miał swoją prywatną, cudowną rafę koralową i codziennie niemal z niej nie spływałem. Ale ad rem. Zafascynowało mnie podejście niektórych polskich turystów. Ogólnie mógłbym je zawrzeć w zdaniu; Polak za 1200 PLN chciałby być na wakacjach przez 10 tygodni, z wyżywieniem iście królewskim, z darmowym spa, siłowną i sauną i samolotem na koniec świata w klasie biznes. Proszę mi pokazać miejsce nad polskim morzem, gdzie za 1200 PLN daliby nam: wyżywienie all inclusive, nocleg w ładnym pokoju, przelot samolotem w dwie strony, ubezpieczenie i rafę koralową. Za wakacje w Polsce zapłaci się dużo więcej.
Niestety takie podejście ciągle narzekających Polaków wprowadzają niestety Biura podróży. Przy zakupie wycieczki z katalogu (toż to przecież wiadomo, że to mistrzowie Photoshopa) nie mówi się pewnych rzeczy, które udaje się skrzętnie ukryć. Moja przyjaciółka też poleciała do tego kraju, ale przy samej sprzedaży wycieczki nie poinformowano jej, że musi mieć paszport ważny jeszcze przez minimum sześć miesięcy. Miała 5 i 17 dni. To od strony egipskiej więc zależało, czy zostanie wpuszczona czy też nie na wakacje swojego życia. Jakoś dobitnie nie informuje się także turystę, że na pokładzie samolotu czarterowanego nie ma napojów, a te co są, mają w przenośni i dosłownie ceny niebotycznie wysokie. Nie informuje się o standaryzacji hotelowej w całości. Bo 4,5 gwiazdki to powinny mieć zdjęcia z katalogu, a nie niektóre hotele. To właśnie biura podróży nadmuchują oferty i je przekoloryzowują.
Niemniej miałem pełne przekonanie po przysłuchiwaniu się niektórym rozmowom, że Polacy chcą mieć góry możliwości w promocji -90%. Zamiast szukać pozytywów i walczyć o swoje, wszechobecne była irytacja i chęć narzekania. Owszem, niektórzy mieli powodu do narzekań, ale atmosfera udzielała się niemal wszystkim. Drugą sprawą było podejście "organizatorów" czy też "rezydentów". W Egipcie Polaków traktuje się nieco po macoszemu. Zresztą nie tylko chyba tam. Niemiec, Szwed czy Holender są traktowani niemal jak bogowie, podczas gdy Polak może liczyć na podstawowe udogodnienia. Dlatego wokół Polaka się tak nie biega. Bo Polak potrafi kombinować, poszukać tańszych rozwiązań czy udać się na bazar, gdzie utargować będzie umiał. Jest inny niż pozostali turyści. Przede wszystkim pozostawia mniej pieniędzy dodatkowych, co "tambylcom" przeszkadza. Nie bez powodu na przykład w takim Egipcie znajdziemy zatem hotele, które specjalizują się w obsłudze danych nacji. W hotelu, gdzie przebywałem na moje było 80 % polskiego obłożenia. Uwaga na wycieczki organizowane przez rezydentów i tamtejsze biura podróży. Jeśli zdecydujemy się na fakultatywny styl spędzania wolnego czasu, to oferty czytajmy dosłownie, albo kłóćmy się o swoje. Bowiem czas wolny w jakimś mieście może okazać się czasem w z góry wskazanej perfumerii lub fabryce papirusa, gdzie zwozi się turystów, aby ci wydali odpowiednie środki. Zazwyczaj jest tam 10 razy drożej niż na pobliskim targowisku, ale obowiązuje czas wolny i wolność ta się ogranicza do wolności w czterech wskazanych ścianach. Taki "doprowadzacz" dostaje prowizję od utargu całej grupy, a turysta myśli, że ubił dobrego targu. Ten można ubić ale w dużych skupiskach bazarowych. I co ważne. Zawsze trzeba zejść do mniej więcej 1/10 ceny wyjściowej, proponowanej przez sprzedawcę. Nie zechce sprzedać - trudno, jego strata, bo obok będą chcieli sprzedać.
Z racji na to, że rafę przepłynąłem wzdłuż i wszerz, postanowiłem udać się do Jerozolimy. I pierwsze zaskoczenie zastało mnie na granicy Egiptu i Izraela. 2,5 godziny stania w kolejce. Prześwietlenia, sprawdzanie bagażu dało mi do myślenia. Zrozumiałem, jak byłem już na drugiej stronie. Izrael to państwo, którego się na świecie nie kocha. Pewnie tylko USA pała do niego odwzajemnioną miłością. Jest kilka powodów. Nie będę wnikał w to, że to państwo młode i że nie uznane w pełni przez społeczność międzynarodową. Sama Jerozolima jako stolica w mniemaniu Izraela, nie jest już uznawana przez wiele państ, w tym Polskę, która cały czas traktuje jako główne miasto Tel Aviw. To sprawia, że jest to odosobnione państwo. Bardzo odosobnione, ale dzięki temu... się rozwija. Szczelne granice mają służyć odróżnieniu i rzeczywiście tak jest. Już na terenie Izraela widać jak na dłoni porządek, czystość i dbanie o to, co państwowe. Każde większe miasto to cywilizacja niemal europejska. Znane nam sklepy, szpitale, lotniska. I wszędzie porządek. Sama Jerozolima robi wrażenie. Pomieszanie kulturowe mimo, że występuje te to ma charakter uporządkowany. Aż nazbyt nawet, trochę na siłę. Przykładem niech będzie Betlejem. Cześć palestyńska otoczona murem o wysokości 7 metrów! Takim jak Berlinie. Ciągnącym się kilometrami, a za nim znów nieporządek arabskiego świata. To wpływa na postrzeganie polityki Izraela. Dzięki twardej ręce i dość jasno określonemu dążeniu do odróżnienia się osiągają swój cel - rozwój. Cel bowiem idealnie w tym wypadku uświęca środki.
Podsumowując. Warto podróżować by docenić to, co jest wokół nas na co dzień. Pierwsze, co po wylądowaniu uczyniłem, to odwiedziłem restaurację i zjadłem schabowego! Bo tego egipskiego "lekkiego" pod każdym względem jedzenia na dłuższą metę nie da się strawić. A Faraon czyha w każdym niemal miejscu. Gniezno nadal przyjemnie dla oka i rodzinne. Wielkopolska trochę mniej górzysta niż Synaj, ale przystępna i rozwijająca się jak Izrael. W końcu czuję się jak domu. Start jeździ coraz lepiej, no i Lech wygrał z Interem Baku. Czego więcej chcieć! Polska jest najpiękniejsza.
Komentarze
Komentarze podlegają ocenie czytelników. Uzyskanie oceny -10 powoduje automatycznie ukrywane komentarza, a wpisy z oceną +25 oznaczone zostają znakiem "+"
Podświetl najnowsze:
Komentarzy: 4 | Ocen: 43 | Dodaj komentarz
~lewicowy | IP: ABB.272.AFB.273 Jak donosi nam wysłannik jasnej strony mocy Szymon Sedno a jemu donoszą szaraki i inne funiaki, Indor Giulio biega z wydrukami komentarzy do władz najwyższych (wskazując nr IP funiaków kłopotliwych) domagając się interwencji zbrojnej na redakcję wykropkowanych. Postanowiliśmy nr IP zaszyfrować, można porównać to z algorytmami kodującymi niemieckiej Enigmy. Ale cały czas mamy nadzieję, że nasz ukochany Indor wreszcie ujawni swoje wysokie IQ które pewnie jest na poziomie 350 i rozszyfruje nr IP. Jednak przez wiele lat Indor wysłannik ciemnej strony mocy prezentuje uparcie IQ na poziomie 0, a nawet czasem przy niektórych wypowiedziach jego IQ skacze na -13, ale jak to ze szkoły pamiętamy "pamiętaj .... nie dziel przez zero" /wpis sponsorowany przez Szymona Sedno
Jak działa szyfrowanie numerów IP
Idea wskazywania, które komentarze pisane są z tego samego nr IP pozostała. Szyfrujemy nr IP zamieniając go na cztero grupowy ciąg liter i cyfr. Dzięki temu czytelnicy nadal mogą rozpoznać czy jedna osoba nie dyskutuje sama ze sobą. Po najechaniu na nr IP podświetlą się te komentarze, które zostały napisane z tego samego nr IP. Zaszyfrowany numer IP tego samego autora w innym materiale będzie posiadał inne znaki. Przypominamy, że nr IP przypisany jest do łącza internetowego a z jednego łącza może korzystać naraz więcej komputerów np. kilka komputerów w biurze, w domu.
Piątek, 23 Lipca 2010, 12:05
Ocena: 5 Odpowiedz Zgłoś do moderacji
~Łukasz Naczas | IP: DBC.257.D.263 Jak donosi nam wysłannik jasnej strony mocy Szymon Sedno a jemu donoszą szaraki i inne funiaki, Indor Giulio biega z wydrukami komentarzy do władz najwyższych (wskazując nr IP funiaków kłopotliwych) domagając się interwencji zbrojnej na redakcję wykropkowanych. Postanowiliśmy nr IP zaszyfrować, można porównać to z algorytmami kodującymi niemieckiej Enigmy. Ale cały czas mamy nadzieję, że nasz ukochany Indor wreszcie ujawni swoje wysokie IQ które pewnie jest na poziomie 350 i rozszyfruje nr IP. Jednak przez wiele lat Indor wysłannik ciemnej strony mocy prezentuje uparcie IQ na poziomie 0, a nawet czasem przy niektórych wypowiedziach jego IQ skacze na -13, ale jak to ze szkoły pamiętamy "pamiętaj .... nie dziel przez zero" /wpis sponsorowany przez Szymona Sedno
Jak działa szyfrowanie numerów IP
Idea wskazywania, które komentarze pisane są z tego samego nr IP pozostała. Szyfrujemy nr IP zamieniając go na cztero grupowy ciąg liter i cyfr. Dzięki temu czytelnicy nadal mogą rozpoznać czy jedna osoba nie dyskutuje sama ze sobą. Po najechaniu na nr IP podświetlą się te komentarze, które zostały napisane z tego samego nr IP. Zaszyfrowany numer IP tego samego autora w innym materiale będzie posiadał inne znaki. Przypominamy, że nr IP przypisany jest do łącza internetowego a z jednego łącza może korzystać naraz więcej komputerów np. kilka komputerów w biurze, w domu.
Środa, 21 Lipca 2010, 17:08
Ocena: 1 Odpowiedz Zgłoś do moderacji
~Kleopatra | IP: EC.381.EB.393 Jak donosi nam wysłannik jasnej strony mocy Szymon Sedno a jemu donoszą szaraki i inne funiaki, Indor Giulio biega z wydrukami komentarzy do władz najwyższych (wskazując nr IP funiaków kłopotliwych) domagając się interwencji zbrojnej na redakcję wykropkowanych. Postanowiliśmy nr IP zaszyfrować, można porównać to z algorytmami kodującymi niemieckiej Enigmy. Ale cały czas mamy nadzieję, że nasz ukochany Indor wreszcie ujawni swoje wysokie IQ które pewnie jest na poziomie 350 i rozszyfruje nr IP. Jednak przez wiele lat Indor wysłannik ciemnej strony mocy prezentuje uparcie IQ na poziomie 0, a nawet czasem przy niektórych wypowiedziach jego IQ skacze na -13, ale jak to ze szkoły pamiętamy "pamiętaj .... nie dziel przez zero" /wpis sponsorowany przez Szymona Sedno
Jak działa szyfrowanie numerów IP
Idea wskazywania, które komentarze pisane są z tego samego nr IP pozostała. Szyfrujemy nr IP zamieniając go na cztero grupowy ciąg liter i cyfr. Dzięki temu czytelnicy nadal mogą rozpoznać czy jedna osoba nie dyskutuje sama ze sobą. Po najechaniu na nr IP podświetlą się te komentarze, które zostały napisane z tego samego nr IP. Zaszyfrowany numer IP tego samego autora w innym materiale będzie posiadał inne znaki. Przypominamy, że nr IP przypisany jest do łącza internetowego a z jednego łącza może korzystać naraz więcej komputerów np. kilka komputerów w biurze, w domu.
Piątek, 23 Lipca 2010, 19:33
Ocena: 18 Odpowiedz Zgłoś do moderacji
~Kleopatra | IP: BD.479.BF.363 Jak donosi nam wysłannik jasnej strony mocy Szymon Sedno a jemu donoszą szaraki i inne funiaki, Indor Giulio biega z wydrukami komentarzy do władz najwyższych (wskazując nr IP funiaków kłopotliwych) domagając się interwencji zbrojnej na redakcję wykropkowanych. Postanowiliśmy nr IP zaszyfrować, można porównać to z algorytmami kodującymi niemieckiej Enigmy. Ale cały czas mamy nadzieję, że nasz ukochany Indor wreszcie ujawni swoje wysokie IQ które pewnie jest na poziomie 350 i rozszyfruje nr IP. Jednak przez wiele lat Indor wysłannik ciemnej strony mocy prezentuje uparcie IQ na poziomie 0, a nawet czasem przy niektórych wypowiedziach jego IQ skacze na -13, ale jak to ze szkoły pamiętamy "pamiętaj .... nie dziel przez zero" /wpis sponsorowany przez Szymona Sedno
Jak działa szyfrowanie numerów IP
Idea wskazywania, które komentarze pisane są z tego samego nr IP pozostała. Szyfrujemy nr IP zamieniając go na cztero grupowy ciąg liter i cyfr. Dzięki temu czytelnicy nadal mogą rozpoznać czy jedna osoba nie dyskutuje sama ze sobą. Po najechaniu na nr IP podświetlą się te komentarze, które zostały napisane z tego samego nr IP. Zaszyfrowany numer IP tego samego autora w innym materiale będzie posiadał inne znaki. Przypominamy, że nr IP przypisany jest do łącza internetowego a z jednego łącza może korzystać naraz więcej komputerów np. kilka komputerów w biurze, w domu.
Poniedziałek, 19 Lipca 2010, 19:37
Ocena: 5 Odpowiedz Zgłoś do moderacji
Copyright Gniezno.com.pl ©Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl |
G28 |
GnieznoStacja |
Polonia Romanica |
Gniezno Dzisiaj |
360.Gniezno.com.pl |
Forum.Gniezno.com.pl
Gniezno.com.pl ul. 3 Maja 47 tel: 61 66 999 00
Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl |
Agencja Interaktywna www.by.pl |
G28 |
GnieznoStacja |
Polonia Romanica |
Gniezno Dzisiaj |
360.Gniezno.com.pl |
Forum.Gniezno.com.pl
Czas wywołania: 0.7711 sekund, użyto 1.02MB pamięci.