Wiadomości
Informacje
Gniezno.com.pl
Statystyki odwiedzin
Nasze dane
Wiadomości: 4889
Zdjęć: 54503
Wyświetleń zdjęć: 4829387
Głosów na zdjęcia: 5050
Panoram: 1
Plików audio: 2718
Plików video: 212
Linków: 17
Komentarzy: 9056
Ocen kom.: 60450
Blog Chmurka
Ściskaj mnie misiaczku
Artur Walczak zwycięzca Tunieju Siłaczy o Królewski Pas Mocy...
Tralalii tralala
Senator Piotr Gruszczyński oraz starosta Dariusz Pilak podcz...
Pitolenie ponad podziałami
Konferencja poświęcona współpracy MOK'u z eSTeDe i konflikto...
Lewicowy garnitur
Narada wojenna czy wymiana myśli między prezydentem Jacekiem...
Debata wojenna
Poseł Zbigniew Dolata i wicestarosta Robert Andrzejewski deb...
Blogi
Redaktor naczelny
Ramzes Temczuk
Mam dla was dzisiaj kilka jaj - jaj z Gniezna i z powiatu gn...
Renata Smaglewska
Nastała cisza. Szpitalna rozbudowa, jak nieusunięta drzazga...
Robert Gaweł
"Radni - członkowie Komisji Kultury, Promocji i Turystyki sp...
Krzysztof Zalaszewski
Władza spolegliwych nagradza. Jest to prawda stara jak świat...
Paweł Bartkowiak
W najbliższą niedzielę odbędzie się w Gnieźnie "Marsz dla ży...
Paweł Koch
Jeszcze się starosta nie zdążył wypowiedzieć na temat swojeg...
Rafał Popek
Czyli jak zniszczyć mistrzostwa dla korzyści wąskiej grupy l...
Michał Muraszko
Pierwszy numer gazety ukazał się 1 października 1895 roku. P...
Już niedługo na Gniezno.com.pl
Już za kilka godzin o 18:00Nowy Sklep Muzyczny w Gnieźnie!
Już jutro o 10:30Tulipanowy zawrót głowy
Kamery Internetowe Online
Popularne tematy na portalu
Najnowsze tematy na portalu
Najnowsze komentarze
Polecane zdjęcia
Najnowsze tematy na forum
Zapowiedzi
Najnowsze fotoreportaże
Poniedziałek, 5 Grudnia 2011, 23:12 | Autor: Kinga StrzelecJeśli klikniesz na ten link wylistujesz wszytkie wiadomości których autorem jest Kinga Strzelec
Wywiady: Społeczne, Religia / Kościół
Wyświetleń: 400 | Komentarzy: 0

Z Hanną i Katarzyną, wolontariuszkami w Domu Pomocy Społecznej w Mielżynie, o misji wolontariatu rozmawia Kinga Strzelec.
Kto mieszka w Domu Pomocy Społecznej w Mielżynie?
Dom Pomocy Społecznej w Mielżynie jest to ośrodek dla dzieci niepełnosprawnych intelektualnie. Przebywają w nim dzieci i młodzież, ale są też wychowankowie mający powyżej osiemnastego roku życia. Dom prowadzony jest przez siostry Dominikanki. Wychowankowie podzieleni są na grupy - są dzieci leżące i bardziej sprawne.
Hasło, które przyświeca tegorocznym obchodom święta wolontariatu brzmi "Wolontariat - to mi się opłaca". Co daje wolontariat?
Jestem wolontariuszem od trzech lat. Wolontariat dał mi przede wszystkim życie. Wcześniej, zanim trafiłam do Domu, chciałam koniecznie pomagać innym ludziom. Jak znalazłam się wśród tych dzieci, to poczułam że jestem komuś potrzebna. Na pewno jestem szczęśliwsza myśląc, że mogę żyć nie tylko dla siebie, ale też dla innych; że mogę dać siebie innym. To, że mogę kogoś uszczęśliwić jest dla mnie najcudowniejszym uczuciem na świecie. Nie wyobrażam sobie mojego życia bez wolontariatu i myślę że tak zostanie, że zawsze będę miała możliwość pomocy innym
Dzisiaj odbyło się ślubowanie, podczas którego zostałaś oficjalnie przyjęta do grona wolontariuszy. Czy takie ślubowanie jest tak naprawdę potrzebne?
Tak, moim zdaniem jak najbardziej. Najpierw pomagamy przez okres pół roku, czy rok, a później odbywa się to uroczyste ślubowanie, które jest jakby przyrzeczeniem, że my dalej będziemy pomagać i że jesteśmy świadomi tego dlaczego pomagamy.
Dlaczego zdecydowałaś się zostać wolontariuszem?
Już od dawna chciałam komuś pomóc. Dom Pomocy Społecznej w Mielżynie jest miejscem dosyć specyficznym, bo tam są dzieci które w większości nie mają rodzin. Właśnie my - wolontariusze - zastępujemy im tę rodzinę. Na początku jechała tam z taki nastawieniem, że mogę komuś pomóc, a teraz tak naprawdę więcej otrzymuję od tych dzieci, aniżeli im daję.
Na czym polega wolontariat w Domu Pomocy Społecznej w Mielżynie?
Ja jestem na grupie leżącej, więc przede wszystkim tam karmimy dzieci, pomagamy im się umyć| zęby, buzie. Ale przede wszystkim jesteśmy tam po to, żeby spędzać z nimi czas, żeby poczytać im bajki, potrzymać za rękę, przytulić, po prostu żeby z nimi być.
Był może moment załamania, chwila w której powiedziałaś "nie dam rady"?
Był. Może niekoniecznie ze względu na cierpienie tych dzieci, bo ja w tych dzieciach już nie widzę tego cierpienia; ono jest fizyczne, ale dla mnie to są normalni ludzie, tylko nie potrafią mówić - tak jest akurat na mojej grupie. Były takie momenty załamania, podczas których zastawiałam się czy w ogóle jest sens przyjeżdżać do ośrodka. Ale oczywiście one mijały. Jeśli jest się wytrwałym to one zawsze miną.
Komentarze
Komentarze podlegają ocenie czytelników. Uzyskanie oceny -10 powoduje automatycznie ukrywane komentarza, a wpisy z oceną +25 oznaczone zostają znakiem "+"
Podświetl najnowsze:
Komentarzy: 0 | Ocen: 0 | Dodaj komentarz
Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu
Copyright Gniezno.com.pl ©Polecamy:
Agencja Interaktywna www.by.pl |
G28 |
GnieznoStacja |
Polonia Romanica |
Gniezno Dzisiaj |
360.Gniezno.com.pl |
Forum.Gniezno.com.pl
Gniezno.com.pl ul. 3 Maja 47 tel: 61 66 999 00
Gniezno.com.pl jest firmą niezależną oraz samofinansującą i nie korzysta ze wsparcia środków publicznych; rządowych, samorządowych ani UE.Nasze serwisy:
Gniezno.com.pl |
Agencja Interaktywna www.by.pl |
G28 |
GnieznoStacja |
Polonia Romanica |
Gniezno Dzisiaj |
360.Gniezno.com.pl |
Forum.Gniezno.com.pl
Czas wywołania: 0.7400 sekund, użyto 0.96MB pamięci.